Kategoria
« »

Urojenia


W zespołach schizofrenicznych najczęściej obserwuje się urojenia ksobne i prześladowcze. W formie poronnej występują jako nastawienie typu prześladowczego czy ksobnego. W wywiadzie od rodziny chorego niejednokrotnie słyszymy: „stał się taki podejrzliwy, że cokolwiek się powie, rozumie na opak”. Chorzy z urojeniami często podają: „nie wychodzę na ulicę, bo każdy patrzy i każdy coś mówi”, „wszyscy są przeciw mnie”. Urojenia, chociaż są czymś analogicznym do wysuwania wniosków, nie podlegają weryfikacji. Chory wie na pewno, że tak a nie inaczej jest w rzeczywistości: „Jest podsłuch w mieszkaniu” — skąd? „a skąd mogę wiedzieć”. „Oddziałują na mnie aparatami” — jakie to aparaty? „bardzo małe i precyzyjne”, kto — „sąsiad, ale też i na ulicy, bo to takie rozpowszechnione”. Chory kategorycznie stwierdza, jak wyglądają aparaty, których w ogóle nie widział, a prócz tego nie usiłował nawet sprawdzić, czy w ogóle istnieją. Niejednokrotnie trudno ustalić, czy urojenia wiążą się z omamami: „w pracy cały czas docinki na mój temat” — chociaż — jak dalece można to sprawdzić — chory w miejscu pracy niczym nie różni się od innych współpracowników i nie ma podstaw by mniemać, że jest przez otoczenie w jakiś sposób wyróżniany. Nie wiadomo więc, czy doznawał omamów słuchowych (docinki), czy rzeczywiste, zasłyszane rozmowy interpretuje urojeniowo. Inny chory wie, że „jedzenie było zatrute” bo „był wyraźnie gorzki smak”. Tu można domniemywać, że omamy smakowe sprowokowały dalszy rozwój elementów urojeniowych. Często urojenia mogą być przyczyną skarg uznawanych za hipochondryczne: „nie mogę zasnąć”, ale z dalszych — trudnych niekiedy do uzyskania — wypowiedzi, dowiadujemy się: „bo samochody specjalnie jeżdżą po ulicy, aby mi przeszkadzać”. Zdarza się, że już po uzyskaniu poprawy chory nie ma pewności, jak było naprawdę: „bałem się ludzi, czy było trzeba, nie wiem” — i nie usiłuje tego ustalić.

Innym zagadnieniem jest zasypianie w czasie wykonywania czynności. Do częstych obiektywnych objawów, subiektywnie nie odczuwanych jako przykre, należy zasypianie chorego, np. w czasie oglądania programu telewizyjnego czy czytania książki. Senność ta jest przede wszystkim spowodowana wzmożoną męczliwością chorego. Popęd stadny jest najczęściej podwyższony. Chory na ogół nie lubi przebywać w samotności. Dużą radość i przyjemność […]